Komitet Olimpijski zachęca krajowe federacje do inwestowania w esport. Prym wiedzie e-kolarstwo

Wirtualna Rzeczywistość Foto: Martin Sanchez / Unsplash

W dniach 6-7 grudnia odbył się ósmy szczyt Komitetu Olimpijskiego. Tematami poruszonymi w trakcie spotkań były m.in. gaming i esport. Specjalny raport przedstawił prezes międzynarodowego związku kolarstwa, David Lappartient, który jest również szefem grupy zajmującej się esportem i gamingiem w Komitecie Olimpijskim.

Lappartient zarekomendował, by promować olimpijski sport i olimpijskie wartości w sportach elektronicznych. Komitet podjął decyzję, by zastosować w temacie esportu i gamingu podejście "dwóch prędkości".

"W grach, które symulują tradycyjny sport, Komitet widzi duży potencjał na kooperację i włączenie ich w program igrzysk. Wiele symulatorów wymaga od graczy coraz większej aktywności fizycznej dzięki wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości" - możemy przeczytać w podsumowaniu szczytu. Dlatego też Komitet zachęca krajowe federacje do poszukiwania możliwości współpracy ze środowiskami esportowymi.

>>>Powstaną skoki w wirtualnej rzeczywistości. Ale czy dorównają DSJ 2?<<<

Komitet doszedł również do wniosku, że uwaga powinna skupiać się na zawodnikach i graczach, a nie na konkretnych tytułach.

Postanowiono również, że dialog pomiędzy związkiem olimpijskim i społecznościami esportowymi i gamingowymi powinien być podtrzymywany i rozwijany w celu znalezienia strategicznych partnerów.

Esport cały czas zyskuje na popularności i już nie pierwszy raz jego temat poruszany był w kręgach Komitetu Olimpijskiego. Ze sportem elektronicznym szczególnie mocno współpracuje związek kolarstwa, który w przyszłym roku zorganizuje mistrzostwa świata w e-kolarstwie.

>>>Afera dopingowa w e-kolarstwie. Na czym polega "robo-doping"? <<<

Dodatkowo podczas igrzysk w Tokio w 2020 roku, dzięki współpracy Komitetu Olimpijskiego i firmy Intel, zobaczymy rozgrywki w Rocket League i Street Fighter V.

Zobacz komentarze