Katowice starają się o przedłużenie współpracy z IEM do 2023 roku. Miasto zainwestuje 12,5 miliona złotych

Katowice Spodek 2017 Foto: Maciej Kołek / ESL

Słyszysz Intel Extreme Masters, myślisz Katowice. Współpraca przynosi korzyści obu stronom, więc dlaczego z niej rezygnować? Z podobnego założenia wyszli przedstawiciele rady miasta. W miniony czwartek podjęli decyzję o przedłużeniu wsparcia dla imprezy esportowej.

Intel Extreme Masters po raz pierwszy zagościł w Katowicach w 2013 roku. Od tamtej pory sukcesywnie zwiększa się skala wydarzenia. Wraz z poszerzaniem zainteresowania turniejem wzrasta również prestiż samego miasta. Dla profesjonalnych zawodników z całego świata Katowice przestały być anonimowym miejscem po drugiej stronie globu. Występ na głównej scenie Spodka stanowi dla nich spełnienie marzeń.

Dotychczasowa umowa pomiędzy podmiotami miała zakończyć się po przyszłorocznych zawodach. Radni miejscy doszli jednak do wniosku, że warto zatrzymać esport w stolicy Górnego Śląska. W sierpniu Marcin Krupa, prezydent Katowic, przedłożył projekt uchwały przewidującej przedłużenie współpracy z Intel Extreme Masters do 2023 roku. Jego wniosek został zatwierdzony podczas posiedzenia rady miejskiej. Co więcej, miasto zamierza przeznaczyć łącznie 12,5 miliona złotych na organizację wydarzenia. Kwota rozkłada się na poszczególne lata w następujących proporcjach:

2019 – 2 400 000 złotych brutto

2020 – 2 450 000 złotych brutto

2021 – 2 500 000 złotych brutto

2022 – 2 550 000 złotych brutto

2023 – 2 600 000 złotych brutto

Ostateczna decyzja pozostaje jeszcze w rękach władz ESL oraz Intel.

Warto przypomnieć, że kolejna impreza z cyklu Intel Extreme Masters odbędzie się na przełomie lutego i marca przyszłego roku. Nadchodząca edycja będzie wyjątkowa. Turniej CS:GO otrzymał rangę Majora, która przysługuje tylko najbardziej prestiżowym rozgrywkom. W puli nagród znajdzie się milion dolarów.

Zobacz komentarze