Hakerzy zaczynają sprzedaż. Pierwsze pliki wykradzione CD Projekt trafiły na aukcje

CD Projekt Red Foto: Twitter

Wtorek rozpoczął się od informacji o ataku hakerskim na serwery CD Projekt Red, twórców m.in. Wiedźmina 3 oraz Cyberpunk 2077. Według informacji upublicznionych przez dewelopera wykradziono mnóstwo wrażliwych danych, w tym kody źródłowe gier oraz dane pracowników firmy. Hakerzy dali CDP 48 godzin na kontakt, ale sprzedaż danych już się rozpoczęła. Cena wywoławcza to milion dolarów.

>>>Atak hakerski na CD Projekt! Co się stało?<<<

Hakerzy już opublikowali pliki dotyczące Gwinta, czyli gry karcianej osadzonej w świecie Wiedźmina, na forum EXPLOIT i twierdzą, że rozpoczęła się licytacja kodów źródłowych Cyberpunk 2077 i Wiedźmina 3. Cena wywoławcza to milion dolarów, ale jeśli ktoś chce pominąć licytacje może z góry przelać 7 mln.

– To są kody źródłowe Gwinta. Wiedźmin 3, Cyberpunk 2077 etc zostały wystawione na aukcji za początkową kwotę miliona dolarów. Szantażyści informują też, że wszystkie akcje prowadzone będą na forach EXPLOIT - cała reszta to nie ich działalność – napisał na twitterze profil vx-underground.

Żeby potwierdzić autentyczność sprzedawanych danych fragmenty kodów źródłowych są udostępnione na forum. Nie trudno też sobie wyobrazić, że cena bardzo szybko wzrośnie z miliona, bo zainteresowanie tematem jest ogromne.

>>Błędy i problemy nie zatrzymały Cyberpunka. Gra sprzedała już 13 mln egzemplarzy<<

Warto wiedzieć, że pliki znalazły się także na 4Chanie, a pobrać można było je z serwerów Mega. Administracja jednak pracuje nad usuwaniem plików i blokowaniem wątków, więc nie możemy potwierdzić, czy pliki były prawdziwe.

Upublicznianie wykradzionych danych w porcjach to znana metoda działania. Hakerzy nie pozbywają się od razu wszystkich kart, a dodatkowo pokazują, że ich groźby nie są puste.

CD Projekt zapowiedziało, że nie będzie współpracowało z hakerami, a sprawa zgłoszona została odpowiednim organom ścigania.

Zobacz komentarze