Forsen atakuje Twitcha. Ten ban to przesada?

Forsen Foto: YouTube

Popularny streamer jakiś czas temu dostał bana na dwa tygodnie. W trakcie sobotniej transmisji postanowił się do niego odnieść.

Sebastian "Forsen" Fors został zablokowany 8 maja za użycie nieodpowiednich słów w trakcie transmisji. Ban wydaje się jednak trochę na wyrost, dlatego gracz polecił pracownikom Twitcha sprawdzenie jeszcze raz wytycznych dla społeczności.

Podczas swojego streama Forsen mówił "o ludziach, którzy nie mają czatu głosowego w VALORANT jak Rosjanie, a nie o ich pochodzeniu etnicznym". Powiedział również o tym, że robił gorsze rzeczy i jego kara była wtedy znacznie niższa. - Może to powinien być jednodniowy ban - coś koło tego, ale nie dwa tygodnie za takie coś. Pokazałem kiedyś zwłoki na streamie. Wtedy dostałem tylko jeden dzień - mówił.

Popularny streamer twierdzi, że wyraźnie chodziło mu o ludzi bez czatu głosowego, nie o określoną narodowość. - Nie przeproszę za nic. Nie zrobiłem nic złego. To był głupi zakaz nadany przez Twitcha. Nie wiem kto mi go nadał, ale ten człowiek powinien jeszcze raz przejść swoje własne wytyczne. Kontekst rzeczywiście ma znaczenie. Dosłownie każdy wiedział o czym mówię!

Całe szczęście ban Forsena przestał już obowiązywać i Szwed będzie mógł nadal streamować dla swoich 1,3 miliona obserwujących. Chociaż nie wiadomo jak długo będzie to trwać po ostatniej transmisji.

Zobacz komentarze