Esport coraz bliżej igrzysk. Zobaczymy go również w Tokio

Tokio 2020 Foto: Materiały prasowe

Sporty elektronicznie coraz bardziej zbliżają się do tego, by zostać oficjalną dyscypliną olimpijską. Podobnie jak to miało miejsce w ubiegłym roku przed Zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi w Pjongczangu, tak i Letnie Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020 poprzedzać będzie turniej esportowy.

Międzynarodowy Komitet Olimpijski i firma Intel ponownie flirtują tematem esportu na igrzyskach. Wszystkie działania tych dwóch podmiotów mają przybliżyć tematykę sportów elektronicznych podczas święta sportu, jakim niewątpliwie są Igrzyska Olimpijskie.

Podobnie, jak to miało miejsce w ubiegłym roku w Pjongczangu, tym razem również będziemy mogli emocjonować się esportowymi rozgrywkami przy imprezie czterolecia. Wówczas swoje chwile chwały mieli gracze StarCraft II, teraz - w ramach cyklu Intel World Open - organizatorzy zaserwują rozgrywki Rocket League oraz Street Fighter V.

- Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pjongczangu stanowiły naszą pierwszą współpracę z Międzynarodowym Komitetem Olimpijskim i mamy nadzieję, że w nadchodzących latach relacja ta znacznie się pogłębi - mówił Rick Echevarria, dyrektor generalny programu olimpijskiego w Intel.

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku podczas turnieju SC II w Pjongczangu, Mikołaj „Elazer” Ogonowski dotarł do półfinału. Niestety Rocket League oraz Street Figter V nie cieszą się zbyt dużą popularnością w naszym kraju, więc ciężko liczyć na jakieś medale, ale być może znów jakiś rodak sprawi nam przyjemną niespodziankę.

Zobacz komentarze