Gra w Lidze Mistrzów oraz został profesjonalnym graczem w FIFA. RB Leipzig przenosi esport do innej ligi

Diego Demme, pomocnik jednego z najmocniejszych niemieckich klubów piłkarskich będzie również profesjonalnych graczem FIFA 20.

Rozgrywki esportowe profesjonalnych klubów Bundesligi i 2. Bundesligi stoją u naszych zachodnich sąsiadów na niezłym poziomie i cieszą się sporym zainteresowaniem. Teraz o publikę będzie jeszcze łatwiej, bo w klubie z Lipska wymyślono nowy sposób na jeszcze większe zbliżenie się do świata wirtualnego. 27-letni Diego Demme, który z czerwonymi bykami na koszulce występuje od 2014 roku, będzie dodatkowo reprezentował ten klub w profesjonalnej lidze FIFA Virtuallen Bundesliga (VBL).

Demme w Lipsku jest bardzo ceniony. Do klubu trafił, gdy ten występował jeszcze w drugiej lidze. Z Red Bullem wywalczył awans oraz sięgnął po wicemistrzostwo Niemiec. Ma na koncie także występy w Lidze Mistrzów oraz jeden mecz w ekipie mistrzów świata - reprezentacji Niemiec (w 2017 roku). W nowej odsłonie FIFA jego umiejętności ocenione są na 78. Zobaczymy, jak poradzi sobie na wirtualnej murawie. RB Leipzig to nie jest klub, który cokolwiek pozostawia przypadkowi, dlatego z dużą pewnością można powiedzieć, że umiejętności gracza w FIFA są naprawdę wysokie. Oprócz niego ekipę Byków reprezentować będą Cihan Yasarlar, Alexander Czaplok i Alexander Breuer, a część z nich również ma za sobą przeszłość piłkarską, ale jednak na dużo niższym poziomie.

Ruch z pozyskaniem kontraktu z Demme jest o tyle ciekawy, że do tej pory sportowcom-graczom często zarzucano, że nie koncentrują się specjalnie na występach na boisku. Ich gamingową pasję sprowadzano do czegoś, co przeszkadza w skupieniu się na treningach. Takie zarzuty od kibiców Arsenalu usłyszał Mesut Ozil, prywatnie wielki fan Fortnite'a. Co więcej, RB Leipzig jest prawdziwym pionierem na rynku. Do tej pory nierzadko bywało tak, że wielkie kluby zakładały sekcje esportowe, by w ten sposób zainteresować sobą młodych fanów. Nie mieli jednak pomysłu, co jeszcze można zrobić, by zbliżyć prawdziwy sport do wirtualnego. 27-letni pomocnik będzie zatem swojego rodzaju pomostem między tymi środowiskami. Nie możemy się doczekać, jak to będzie funkcjonować.

O tytuł wirtualnego mistrza Niemiec nie będzie łatwo. W lidze rywalizują 22 ekipy, a mistrzem jest Werder Brema. Diego Demme rzuci im wyzwanie już 4 listopada.

W programie "Misja Esport" dyskutowaliśmy o tym, jak piłkarscy giganci angażują się w esport. Ostatnio głośno zrobiło się o Manchesterze City, którego piłkarze wyszli na mecz w dresach z logiem FaZe Clanu, jednej z najbardziej znanych organizacji esportowych na świecie. Nagranie z programu możesz obejrzeć poniżej.

Zobacz komentarze

Zobacz także

Lista artykułów

Rozwiń więcej