5 tytułów, które chętnie oglądają wszyscy, tylko nie Polacy. Dlaczego?

Ludzie często po powrocie do domu siadają wygodnie na kanapie i włączają telewizor, tyle że już nie skaczą ślepo po kanałach. Fani wirtualnej rozrywki migrują na portale, które oferują im transmisje na żywo i nie raz oglądają właśnie transmisje z gier. Jak wypadają streamy w języku polskim na tle całego świata? Co jest najpopularniejsze, a co odpycha Polaków i dlaczego?

1) DotA 2 - 5. miejsce na świecie, 24. pozycja w Polsce

Na najwyższym poziomie w Dotę gra kilku, często kilkunastu esportowców z jednego państwa. To powoduje, że dany naród chętniej im kibicuje, co ma odzwierciedlenie w oglądalności tego tytułu w Chinach czy Rosji. My mamy zaledwie dwóch Polaków na szczycie – 18-letniego Michała "Nishę" Jankowskiego, żyjącą w cieniu gwiazdę i Amera "Miracle-" Al-Barkawiego. Ten co prawda mieszka w Jordanii i ma podwójne obywatelstwo, ale jego matka pochodzi znad Wisły, a sam gracz przyjeżdża do naszego kraju na wakacje. Niestety ta dwójka to za mało, aby rozruszać w Polsce Dotę. Szczególnie że Jankowski w mediach społecznościowych zamieścił aż jeden post z prawdziwego zdarzenia przez cały okres kariery, a Al-Barkawi publikuje treści bardzo nieregularnie i jego fani pochodzą w większości zza granicy.

Nisha Foto: Adela Sznajder / ESL

Gdzie ogląda się grę od Valve najczęściej? Właśnie we wspomnianych Chinach i Rosji, choć profesjonalni gracze pochodzą z każdego zakątka świata. W topowej formacji Team Secret, w której gra Nisha, nie ma dwóch osób z tego samego kraju. Michał jest Polakiem, Yeik Nai “MidOne” Zhei Malezyjczykiem, Clement “Puppey” Ivanov Estończykiem, Yazied “YapzOr” Jaradat Jordańczykiem, a Ludwig “zai” Wåhlberg Szwedem. Takich drużyn jest mnóstwo, jednak występują też składy bardziej ujednolicone. Do takich należy Virtus.pro, które reprezentuje czterech Rosjan i Ukrainiec. Podobnie z Vici Gaming – w tym grają sami Chińczycy. My od roku takiego zespołu nie mamy, ponieważ Jankowski opuścił rodzime Team Kinguin i przeszedł do międzynarodowej ekipy.

Na popularność Doty w Polsce ma wpływ również masa innych czynników, takich jak długość rozgrywki, oprawa wizualna, trudność gry i wiele innych. Być może to też kwestia komentatorów i Polacy wolą po prostu angielski stream. Jeśli chcecie dowiedzieć się, dlaczego DotA 2 nie przyjęła się w naszym kraju w przeciwieństwie do LoL-a, zerknijcie tutaj

Amer "Miracle-" Al-Barkawi Foto: Adela Sznajder / ESL

2) Overwatch - 8. miejsce na świecie, 36. pozycja w Polsce

Flagowy ostatnimi czasy produkt Blizzard Entertainment cieszy się stałą, nawet niepokojąco niezmieniającą się oglądalnością. Od rozpoczęcia transmisji z profesjonalnych rozgrywek Overwatch League liczba fanów, którzy je śledzą, ciągle rośnie. W trakcie streama nie jest ważne, czy aktualnie trwa przerwa, czy jest środek najważniejszego spotkania – liczby są praktycznie takie same. Na Twitterze pojawia się także wiele fanów-wydmuszek, którzy mogą być botami. Głębszą analizę tych niepokojących objawów przeprowadzoną przez naszego redaktora Bartka Klepaczewskiego znajdziecie tutaj.

W Polsce nie znajdziemy wielu osób, które prowadzą transmisje z Overwatcha. Najpopularniejszym kanałem zajmującym się tą grą jest LigaAkademicka, która organizowała w maju rozgrywki dla studentów. Wśród najchętniej oglądanych znajduje się również Remigiusz "Overpow" Pusch, który znany jest przecież z... League of Legends. Co ciekawe na poziomie esportowym mamy jednego Polaka, Karola "danye" Szcześniaka, który reprezentuje zespół Paris Eternal. To nie wpływa jednak zbytnio na popularność produkcji od Blizzarda w naszym kraju, tak samo jak przykład Nishy nie ma większego znaczenia dla Doty.

Overwatch League Foto: Materiały prasowe

3) World of Warcraft - 9. miejsce na świecie, 21. pozycja w Polsce

Król gier MMORPG wciąż siedzi głęboko w sercach fanów z całego globu. Choć World of Warcraft miał premierę w 2004 roku, to entuzjastów wciąż przybywa, szczególnie za sprawą niedawnej zapowiedzi powrotu do korzeni. W sierpniu możemy spodziewać się premiery WoW Classic, czyli pierwotnej wersji gry bez mnóstwa rozszerzeń. Nostalgię potęguje fakt, że coraz więcej streamerów bierze udział w beta testach tego tytułu. Blizzard stopniowo wprowadza zmiany do produkcji, przez co widzowie niekoniecznie nudzą się, oglądając chociażby non stop ten sam tryb rozgrywki.

Niewątpliwie wpływ na popularność streamów ma także esport. Ten w World of Warcraft jest niezwykle różnorodny. Z jednej strony drużyny graczy mogą walczyć ze sobą na arenie, a z drugiej mogą współpracować, aby w jak najkrótszym czasie ukończyć wyzwanie, które polega na oczyszczeniu lokacji, tzw. dungeonów, z przeciwników. Kto szybciej pokona ostatniego bossa, a także zginie najmniej razy, ten wygrywa. Naprawdę imponującym jest, jak esport potrafi adaptować się do takich gatunków jak MMORPG.

World of Warcraft Classic Foto: Materiały prasowe

4) FIFA 19 - 12. miejsce na świecie, 28. pozycja w Polsce

Mamy Ekstraklasa Games, transmisje w telewizji i Narodową Drużynę Esportu z Miłoszem "miloszem93" Bogdanowskim z Legia eSports na czele. Mamy też Damiana "damie" Augustyniaka, który gra na światowym poziomie i również należy do powołanej przez Prezydenta Andrzeja Dudę kadry. Co z tego, skoro FIFA nie przykuwa uwagi fanów?

Mówi się, że FIFA ma najbliżej do sportu, bo w końcu jest wirtualnym symulatorem piłki nożnej. Może ta bliskość jest problemem? Jeśli widz ma do wyboru mecz, w którym grają prawdziwi zawodnicy z jego ukochanej drużyny, a starcie online, w którym zazwyczaj jedna osoba kontroluje cały skład, to może po prostu ciekawsze jest dla niego te realne spotkanie?

Z drugiej strony polska społeczność FIFA lgnie do YouTube'a. Tam ogromną rzeszę fanów zebrał wokół siebie Damian "PLKD" Kornienko – liczba jego subskrybentów wynosi ponad 800 tysięcy. Gdy patrzymy jednak na Twitcha, który jest domyślnym miejscem dla osób chcących obejrzeć stream z jakiejś gry, to dominują tam transmisje w języku angielskim, niemieckim, hiszpańskim, francuskim... i tak dalej. Polski znajduje się dopiero na 10. miejscu. Może zwyczajnie wolimy usiąść ze znajomymi na kanapie, wziąć pady i grać offline?

Andrzej Duda, Miłosz Bogdanowski Foto: Kancelaria Prezydenta / Materiały prasowe

5) Tom Clancy’s Rainbow Six: Siege - 14. miejsce na świecie, 19. pozycja w Polsce

Jakub "Kromka" Górka jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób, które grają w ten tytuł od Ubisoftu. Na YouTube śledzi go 144 tysięcy osób, więc widownia jest całkiem imponująca. Na Twitchu streamuje on, a także wiele innych znanych w społeczności graczy postaci, np. Jacek "HIGHSTYLED" Kamiński czy Katarzyna "UrQueeen" Jajuga.

W tym przypadku publiczność ogląda polskie transmisje rzadziej niż koreańskie, włoskie, węgierskie czy tureckie. Nie są to różnice ogromne liczbowo, ale procentowo już tak. Chociażby Włosi spędzają trzy razy więcej czasu na Tom Clancy's Rainbow Six: Siege niż Polacy, a w państwie tym mieszka blisko 60 milionów mieszkańców, zatem wcale niewiele więcej, niż u nas.

Kromka stwierdził w Misji Esport, że w pewnym sensie gra ta przypomina Counter-Strike: Global Offensive, tyle że jest bardziej skomplikowana. W R6 mamy do czynienia z bohaterami, którzy posiadają specyficzne dla siebie umiejętności. Ponadto pojawia się wiele mechanik i urządzeń, np. kamer, a te znacznie urozmaicają rozgrywkę. Jednocześnie sprawia to, iż jest ona złożona w większym stopniu niż CS:GO, co potencjalnie może odpychać widza.

Jak powstał ten ranking?

Jeśli o metodologii mowa, porównanie powstało głównie na bazie danych z ostatnich 180 dni z portalu SullyGnome, który zbiera i analizuje informacje o Twitchu. Powyższe zestawienie skupia się na liczbie godzin spędzonych na oglądaniu streama z danego tytułu w języku polskim i we wszystkich językach dostępnych na platformie. Dlatego przez sformułowanie "pozycja w Polsce" mam na myśli w języku polskim. Oczywiste jest, że Polacy mogą przesiadywać na zagranicznym streamie, najczęściej angielskim.

Z tych powodów powyższa interpretacja ujmuje przede wszystkim zaangażowanie widzów, a nie ich liczbę, choć ta często idzie w parze z tym pierwszym aspektem. Oczywiście nie mogło zabraknąć w pewien sposób subiektywnego podejścia, dlatego kierowałem się również tym, jak chętnie teksty na temat tych gier czytają fani esportu.

Tematy

Dota2

overwatch

Overwatch League

Danye

Nisha

miracle

league of legends

Team Secret

Blizzard

World of Warcraft

World of Warcraft Classic

milosz93

Andrzej Duda

Fifa

youtube

twitch

PLKD

Rainbow Six Siege

Counter Strike: Global Offensive

Zobacz komentarze

Zobacz także

Lista artykułów

Rozwiń więcej